O  Babce

Kiedyś „rzuciło” mnie z Krakowa do stolicy, a jakże, z powodu atrakcyjnej pracy w korpo. Przez lata tyrałam w agencji reklamowej w przekonaniu, że daje mi to szczęście. Wreszcie postanowiłam zamienić te wątpliwe atrakcje na sensowniejsze wyzwania.

Dlaczego Babka i Kanapka?

Jestem babką i uwielbiam inne babki. Kocham też babeczki i baby, te słodkie i te wytrawne. Czy jest coś przyjemniejszego niż poplotkować na kanapie z inną babką? O błahostkach i najważniejszych problemach tego świata. O ciuchach, dziecięcych kolkach i kopcących kominach. O życiu po prostu.

Platforma proekologiczna

Babka i kanapka jest platformą łączącą onlinowy magazyn z blogiem – wszystko poświęcone zmaganiom z ekologią. Świadomie używam słowa „zmagania”, bo nim eko stanie się sposobem na życie trzeba pokonać wiele trudności, własnych i generowanych przez innych. Dzielę się tu z wami tym co mnie porusza, cieszy, wkurza, zadziwia, oczarowuje, zawodzi i napawa w otaczającej rzeczywistości. Jeszcze nie wiem czym napawa, ale „czymś” z pewnością. Dzięki tej platformie chcę wspólnie z wami dociekać, o co chodzi z ekologią, czy warto być eko i czemu niektórzy na czarne mówią białe? Mam też zamiar rozgryźć takie jedno trendy określenie – Żyć świadomie.

O gotowaniu i fotografowaniu

Tak, tak, lubię również gotować. Zwłaszcza wygodne dania (Babki!?), które łatwo spakować na piknik, do podróży czy dziecku do szkoły. Żeby się w drodze nie zepsuło, nie wylało, nie wypaprało i smakowało. Gdy już coś upichcę to chętnie się tym chwalę, bo „tymi rękami” utrwalam własne wyczyny kulinarne.

Zgodnie z trendem proeko czuję się zobowiązana, by od teraz Babka w kuchni działała ekologicznie. Co to znaczy spytacie? Nie mam pojęcia, ale coś wymyślę i o tym napiszę. Ale, ale, w zasadzie to już działam na polu kulinarnym proekologicznie, bo przecież  drugi rok uprawiam własny ogródek! Bez psikania, skrapiania i wspomagania. I pewno dlatego wszytko mi słabo rośnie, a szczypiorek cieniutki.

Wpadajcie na Babkę i Kanapkę. Jeśli was też coś mega wkurza to napiszcie (pomysły na dorodniejszy szczypior także chętnie przyjmę). Uprzedzam jednak, że nie mam zamiaru wdawać się w politykę. To obszar, który mnie najbardziej napawa, ale nie optymizmem.

Wasza Babka – Joanna Piotrowska